Intensywnie spędzone chwile.

Ubieram swój ulubiony, ciepły i puszysty szlafrok. Stopy wsuwam w ciepłe kapcie i kieruję swoje kroki do kuchni. Zapach świeżo zaparzonej herbaty z samego rana, to coś, co napędza mnie na resztę dnia coś, co pozwala mi poczuć, że ten dzień może być jeszcze lepszy niż poprzedni. Przez chwilę napawam się słodkim lenistwem, jednak wiem, że zaraz, gdy tylko wybije godzina 7: 00 będę musiała podzielić się tym błogim spokojem z domownikami.

Budzę syna, a sama zaczynam poranną toaletę, podczas gdy On pałaszuje swoje śniadanie. Gdy wstaje moje dziecko, czas zaczynam szybciej płynąć, to zupełnie tak jakby ktoś nagle nacisnął mały guziczek na pilocie, który odpowiada za przyspieszanie scen filmowych. U nas jest podobnie. Nagle okazuje się, że jest już 7: 40, syn wychodzi do szkoły, a ja muszę jeszcze tylko spakować telefon do torby, puścić gdzieś w powietrze buziaka mojemu mężowi i jestem gotowa, aby wyjść do pracy. Jeszcze tylko ostatnie spojrzenie na mieszkanie i już wiem, co będziemy robić po powrocie do domu.

Gdy w końcu nadchodzi ten czas, gdy jesteśmy razem, każde ma przydzielone zadanie do wykonania. Zazwyczaj nastawiam pranie, a syn w tym czasie segreguje wyprane skarpetki. Czy tylko u mnie w domu ta wredna pralka lub jakiś skarpetkowy potwór kradnie wam skarpetki pozostawiając jedną z pary zupełnie samiuteńką? Mąż sprząta w salonie, podczas gdy w mieszkaniu unosi się delikatny zapach płynu do płukania tkanin.

A gdy wszystko jest już zrobione, przychodzi czas relaksu i zabawy. Tak intensywny i pełen wrażeń dzień musi zostać przypieczętowany wspólnym czasem. To właśnie na te radosne chwile, każde z nas czeka najbardziej. Choć często jesteśmy osobno, bo każde z nas ma swoje obowiązki i pasje, to jednak te kilkadziesiąt minut dziennie sprawia, że doceniamy wspólnie spędzony czas.

Tym razem dodatkową inspirację czerpaliśmy od marki Coccolino, która wypuściła na rynek najnowszą linię płynów do płukania Coccolino Intense. To właśnie miś Coccolino towarzyszył nam od jakiegoś czasu w naszej codzienności umilając nie tylko październikowe wieczory, ale również nasz rodzinnie spędzony czas.

Coccolino inspiruje i zbliża ludzi. A ten ogromny miś sprawił wielką radość i zapalił w oczach Kacpra ogień radości, dlatego też chcemy się podzielić z Wami tym naszym białym puchatym szczęściem. Abyście i Wy mogli cieszyć się wspaniałymi prezentami, zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie na facebooku, bo do wygrania będzie zestaw składający się z małego misia Coccolino (około 20 cm) oraz pięknie pachnące płyny do płukania Coccolino Intense, które ucieszą każdą mamę i każdego tatę.

(Visited 80 times, 2 visits today)

Anna

Jestem 27 letnią mamą ośmiolatka, od niedawna również żoną. Na co dzień pracuję na etacie, a w wolnym czasie prowadzę bloga i biegam, gdy czas i pogoda pozwalają. Uwielbiam ciszę i spokój. Jak na prawdziwą kobietę przystało jestem na diecie, której końca nie widać. Mam własne zdanie i nie zawaham się go wyrazić.

Może Ci się również spodoba

  • Miś prezentuje się świetnie. Kacper jak urósł 🙂

  • wow ja takich misiów potrzebowałabym razy trzy dla trójki synków 😛 no a cocolino znamy d lat 😀

  • Nie kojarze zapachu Coccolino, ale uwielbiam kiedy pranie intensywnie pachnie 🙂

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial