Jaka powinna być różnica wieku między kobietą, a mężczyzną?

Mężczyzna zawsze powinien być starszy od kobiety, ponieważ… Właściwe nie wiem, czemu tak powinno być, ale normą jest, że gdy kobieta szuka partnera to zazwyczaj rozgląda się za takim, który będzie o minimum 3 lata starszy. Mężczyźni młodsi od swoich partnerek uznawani są za mniej dojrzałych, nieporadnych i niepotrafiących zapewnić utrzymania rodzinie, więc nie nadają się dla kobiety w ich wieku.

Gdy ktoś mnie pyta, ile mój mąż jest ode mnie starszy, z rozbawieniem obserwuję minę osoby pytającej, gdy odpowiadam, że tak właściwie to ja jestem starsza. Nie jest to duża różnica wieku, bo dzieli nas zaledwie miesiąc, ale jednak. To, że mężczyzna jest starszy, jest tak oczywiste dla większości ludzi jak to, że powinien być wyższy, bo to lepiej wygląda. W tej kwestii to akurat się zgraliśmy, choć też nie wpisujemy się w typowe standardy różnicy 10 cm. Tymczasem coraz więcej ludzi odchodzi od tego stereotypu i stawia na szczęście nie przejmując się tym, że dla połowy rodziny partner w równym wieku, lub o zgrozo młodszy o kilka lat od kobiety będzie czymś w rodzaju małpki w zoo. I dobrze tak powinno być.

Starszy, ale nie za stary.

O ile mężczyzna powinien być o minimum 3 lata starszy od swojej wybranki, to nie powinien być za stary. Większa różnica wieku niż 10 lat, również może wprawić w konsternacje sporą część rodziny i znajomych. O ile młodszy partner z pewnością nie miałby doświadczenia i nie potrafiłby zapewnić bytu swojej wybrance, o tyle starszy partner jest za stary, za bardzo doświadczony i w ogóle nie nadaje się dla młodszej kobiety, bo on szybciej umrze i zostawi ją samą z dziećmi, domem i wszystkim innym. Nie rozumiem, czemu wszystko musi być poddane pod opinię publiczną i dlaczego kobiety szukając partnerów zastanawiają się, co powiedzą o nim najbliżsi, którzy przecież nie spędzą z nim reszty życia. Poza tym w ogóle najgłupszym, co można robić to szufladkowanie drugiego człowieka na lepszego, bo starszego o przepisowe 3 lata lub gorszego, bo dużo starszego lub w ogóle młodszego. Nieodpowiedzialnym facetem może stać się zarówno ten młodszy o 4 lata, jak i ten starszy o 5 lat, na to nie ma reguły

Jak szukać faceta?

Chyba najlepszym sposobem jest przyjęcie drugiej połówki takiej jak została stworzona przecież, na co dzień nie ta różnica wieku odejdzie w niepamięć, bo przy myciu naczyń nikt się nie będzie nad tym zastanawiał.  Z tego wniosek, że najlepiej szukać sercem i głową, a takie szczegóły, jakim jest różnica wieku nie powinny być brane pod uwagę. A przynajmniej nie powinny być kluczowe, bo wiek to tylko liczby i nic poza tym.

A między wami jaka jest różnica wieku?

(Visited 54 times, 1 visits today)

Anna

Jestem 27 letnią mamą ośmiolatka, od niedawna również żoną. Na co dzień pracuję na etacie, a w wolnym czasie prowadzę bloga i biegam, gdy czas i pogoda pozwalają. Uwielbiam ciszę i spokój. Jak na prawdziwą kobietę przystało jestem na diecie, której końca nie widać. Mam własne zdanie i nie zawaham się go wyrazić.

Może Ci się również spodoba

  • Tak naprawdę to wiek nie ma znaczenia… Przynajmniej już na etapie poważnych związków/ małżeństw. Grzesiek jest akurat starszy odemnie o 2 lata ale mam w rodzinie przypadki gdzie różnica wynosi 9 lat albo kobieta jest o 3 statsza.

  • Między nami jest 5 miesięcy różnicy 🙂

  • Dagmara Woźniak

    U nas różnica wieku to aż 3 dni ( ja jestem starsza ). Moja mama jest rok starsza od mojego taty. U rodziców mojego taty różnica 3 lat, babci starsza.

    • Wygrałaś:D. Ta różnica wieku jest chyba najzabawniejsza o jakiej słyszałam:). Szkoda, że nie udało się Wam urodzić tego samego dnia.

  • Różnica wieku i wzrostu naszym zdaniem nie ma prawa być wyznacznikiem dobrego lub złego związku, ale niektórzy sporą uwagę zwracają właśnie na takie stereotypy.

  • Zabobony. Większość par, które znam, mają odwrotną różnicę i to nawet kilkuletnią. „Dojrzalszy” działa może w liceum, ale powyżej 20 roku życia już nie. Mój partner jest prawie 2 lata młodszy i co. I nic, po 30 tego w ogóle się nie czuje, różnica może 8-10 lat i więcej byłaby widoczna.

    • Nie tylko w liceum to działa, znam facetów, którzy mają po 40 lat a mentalnie są na poziomie swoich kilkuletnich dzieci 😉 Ale na szczęście nie jest to reguła, to moim zdaniem raczej kwestia wychowania i tego, jaki styl życia się wcześniej prowadziło, a nie tego, że ta płeć dojrzewa szybciej, a ta wolniej.

    • Wydaje mi się że problem ze starszymi kobietami od mężczyzn zaczynają się wtedy kiedy mężczyzna ma około 30 lat a kobieta 40. Bardziej chodzi o kwestię rodzicielstwa, ale jak się ludzie kochają to każdy problem jest do rozwiązania. Moi dziadkowie żyli w związku w którym to babcia była starsza rocznikowo o 4 lata od dziadzia i byli szczęśliwi. Doczekali się 3 dzieci, potem wnuków a nawet prawnuków.

  • Buba Bajdocja

    Wymykam się wszelkim schematom. Nie dość, że córka nie chodzi do szkoły, to jeszcze mąż jest dużo ode mnie starszy. I jego ojciec był też dużo starszy od jego matki. I mamy jeszcze jedną taką znajomą parę. I mnóstwo par, gdzie różnica wieku też jest spora (chociaż mniejsza niż u nas). I nie mamy TV, ani konta na FB i w ogóle dziwaki z nas. Pewnie właśnie dlatego, że tak bardzo różnimy się wiekiem ;-P Ale nikomu nic do tego! To mój mąż i moja córka, i nasze życie.
    Ludzie lubią szufladkować. Lubią schematy i uporządkowany świat. Nie lubią inności. I można by ten wątek ciągnąc niemalże w nieskończoność, a Ty ładnie podsumowujesz, że trzeba „sercem i głową”, a nie schematami 😉

    • Grzesznicy! Jak możecie tak żyć? A tak już na serio to uwielbiam jak ludzie łamią stereotypy i udowadniają, że można być nieszablonowym związkiem, ale za to piekielnie szczęśliwym.

  • Ja jestem starsza od mojego Radolskiego o rok, ale ludziom ciężko w to uwierzyć. Dopiero zaczynamy dorosłe życie, on ma 21 lat, ale jest na tyle dojrzały, że każdy myśli, że jest kilka lat ode mnie starszy 🙂
    Jest w tym trochę prawdy, że chłopcy dojrzewają wolniej i dlatego lepiej nie brać młodszego — znam i takie przypadki, ale to nie reguła. A prawda jest taka, że jak ktoś chce się doczepić do naszego partnera lub związku, to i tak się doczepi — jak nie wieku, to czegoś innego 😉

    • Otóż to, dlatego nie powinno się patrzeć na to co inni powiedzą, ale na własne szczęście.

  • Bogiem a prawdą, dla mnie rok czy dwa różnicy wieku to żadna różnica. Mój partner jest ode mnie starszy o 9 lat i nigdy tego nie czułam – może teraz, bo blisko dekadzie, zauważam, bo troszeczkę zwalnia tempo, a zawsze był bardzo aktywny. A miałam też chłopaków młodszych, dużo młodszych. Moja znajoma za to ma męża starszego o lat blisko 30 i to owszem, jest różnica wieku 🙂 Generalnie wszystko jest kwestią dopasowania, a osób trzecich w najmniejszym stopniu nie powinno to obchodzić.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial