Jak podnieść odporność? Kilka sprawdzonych sposobów na walkę z jesiennymi wirusami.

Jesień z impetem wkroczyła w nasze życie, a wraz z nią chłód, deszcz i pogoda, która pozostawia wiele do życzenia. To idealny czas na łapanie wszelkiego rodzaju wirusów, które mają idealne warunki do rozprzestrzeniania się. Co zrobić, aby ich uniknąć i choć trochę podnieść odporność swoją i własnego dziecka?

Nie trzymaj dziecka, ani siebie pod kluczem. Wbrew wyobrażeniom o bezpiecznych 4 ścianach i zbawiennych cieplarnianych warunkach, musisz wiedzieć, że siedzenie w domu bardzo mocno obniża odporność. Jeśli tylko możesz i pogoda na to pozwala, wychodź na spacery do parku na place zabaw, czy po prostu wyjdź na świeże powietrze. Przyda się to Tobie i Twojemu dziecku. Twoje dziecko uprawia sport i boisz się, że jesienna pogoda nie będzie dla niego korzystna? Najważniejsze to umiar i racjonalne podejście do tematu, no i oczywiście odpowiedni ubiór. Czasem lepiej, żeby dziecko trochę zmarzło niż się przegrzało.

Odpowiednia dieta. Przede wszystkim warzywa, ryby, dobre tłuszcze i mój jesienny must have czosnek i cebula. Te dwie ostatnie pozycje, może nie specjalnie pachną, ale wystarczy odrobina w codziennej diecie, a walka z przeziębieniem z pewnością będzie łatwiejsza, a i sama odporność wiele zyska z taką ochroną. Trzeba pamiętać, że czosnek to naturalny antybiotyk, który dzięki lotnym związkom siarkowym i olejkom eterycznym doskonale zwalcza infekcje dróg oddechowych.

Odpocznij. Odpoczynek jest bardzo ważnym elementem funkcjonowania każdego człowieka. Stres i brak odpoczynku zmniejsza odporność i naraża organizm na częstsze infekcje. Dlatego też należy znajdować czas nie tylko na intensywną pracę i naukę, ale także na regenerację i odpowiednią ilość snu.

Unikaj skupisk ludzi. Centra handlowe są wylęgarniami wirusów, jeśli możesz unikaj takich miejsc. Jednocześnie musisz mieć świadomość, że Twoje dziecko, co dziennie ma do czynienia z podobnymi wylęgarniami bakterii i wirusów w swoim przedszkolu lub szkole. Dlatego też unikaj, ale nie przesadzaj.

Zimne prysznice. Taki zimny prysznic na zakończenie wieczornej kąpieli nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie. Może ciężko byłoby przekonać do tego dziecko, ale my dorośli jak najbardziej powinniśmy hartować w ten sposób nasze ciało.

Uprawiaj sport. Jeśli do tej pory grzałaś miejsce na kanapie, to czas, aby to zmienić. Zacznij od czegoś lekkiego i stopniowo zwiększaj poziom trudności. Lepsza kondycja to nie tylko dobre samopoczucie, ale i wzmożona odporność. Dotleniony organizm, lepiej radzi sobie z wirusami, z którymi musi walczyć podczas jesiennej niepogody.

Nie wiem jak długo to potrwa, ale pierwsze zderzenie z jesienną słotą jak na razie wygrywamy. Mieliśmy jedno potknięcie w postaci małego kataru, ale na tym tylko się skończyło. Mam nadzieję, że kolejne miesiące nie przyniosą niczego poważniejszego.

(Visited 47 times, 1 visits today)

Anna

Jestem 27 letnią mamą ośmiolatka, od niedawna również żoną. Na co dzień pracuję na etacie, a w wolnym czasie prowadzę bloga i biegam, gdy czas i pogoda pozwalają. Uwielbiam ciszę i spokój. Jak na prawdziwą kobietę przystało jestem na diecie, której końca nie widać. Mam własne zdanie i nie zawaham się go wyrazić.

Może Ci się również spodoba

  • My na razie jeszcze się trzymamy. Mamy nadzieję, że jesienne choroby Was ominą 🙂

  • u mnie tydzień temu Areczek się lekko rozchorował a od wczoraj najmniejszy ma wielką gorączkę boli gardełko i lekki kaszelek…

  • Ano właśnie musimy apropo sportu wybrać się na rower 🙂

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial