Cukier biała śmierć?

       Od dziecka lubiłam słodyczy, nawet do tego stopnia, że w jedzeniu ich nie miałam umiaru. Efekty tego były widoczne i borykam się z nimi do tej pory. Jakie choroby powoduje nadmiar cukru? Na pewno nadwagę i otyłość, z tą pierwszą zmagam się właśnie ja, drugą niebezpieczną chorobą jest cukrzyca.

 aspartam-29102013

       Nie to nie będzie post jak w jeden dzień zrezygnować ze słodzenia ulubionej herbaty z cytryną, ani o tym jak w łatwy sposób obrazić się na słodycze. To będzie post, o tym, gdzie leży problem. Każdy z nas wie, że wszystko zaczyna się w naszej głowie. Nasz mózg przyzwyczaja się do pewnych smaków, z czasem dopomina się większych dawek i w ten sposób rodzą się problemy. Najpierw zaczynamy od jednej łyżeczki cukru do herbaty, po kilku latach jest ich już trzy. Słodycze, można zastąpić owocami, ale co zrobić z  herbatą czy kawą? Kiedyś w rozmowie z moją mamą wyraziłam podziw dla niej, że kawę słodzi tylko jedną łyżeczką cukru, ja do jednej sporej szklanki herbaty wsypuje 3 łyżeczki! Do zwykłej 2, ale to i tak sporo, jeśli nie poprzestaje się na jednej herbacie dziennie. Paradoksalnie po wypiciu takiej herbaty jestem głodna, mam ochotę na coś treściwego, lub o zgrozo na słodką przekąskę. Cukier uzależnia, śmiało mogę powiedzieć, że to biała śmierć, którą wykańczam się ja i spora część społeczeństwa.

      Jak walczyć z uzależnieniem? Można sięgnąć po zamiennik np. słodzik. Preparaty słodzące mają mniej kalorii niż cukier, co samo w sobie jest już dużym plusem. Bo nagle 3 herbaty mają jakieś 5-10 kalorii łącznie, a nie około 200. Różnica jest spora. Poza tym nasz apetyt nie zostaje sztucznie pobudzony, a to też ogromna zaleta. Jednak kto miał już  do czynienia ze słodzikiem ten wie, że smak słodzonych potraw i napojów delikatnie się różni. Ja np. bardzo chętnie dosładzam słodzikami desery, ale już mniej chętnie delektuje się słodzoną w ten sposób herbatą. Czuję zdecydowany inny smak, nie gorszy, po prostu inny, a mój mózg działa jak u osoby na odwyku. Domaga się tego co nie koniecznie jest dla całego organizmu dobre.

      Dla kogo dobrym rozwiązaniem będą słodziki? Na pewno dla osób takich jak ja, czyli walczących ze zbędnymi kilogramami, a także tych, którzy zmagają się z cukrzycą.  Dla nas, to po prostu szansa, na łatwiejsze życie, na zrzucenie zbędnego balastu. Wszystko to w mniej brutalny sposób. Bo całkowita eliminacja słodkiego smaku z naszej codziennej diety byłaby ogromnym szokiem dla organizmu. Szokiem, który ciężko byłoby przezwyciężyć i większość  na pewno wróciłaby szybko do białej sypkiej słodyczy, jaką jest cukier.

Przydatne linki:
Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością – http://ptbo.slam.katowice.pl/
Polskie Towarzystwo Diabetyków – http://diabetyk.org.pl/

5,151 total views, 1 views today

Related Post

Post Author: Anna

Jestem 25 letnią mamą sześciolatka, od niedawna również żoną. Na co dzień pracuję w transporcie, a w wolnym czasie prowadzę bloga. Uwielbiam ciszę i spokój. Jak na prawdziwą kobietę przystało jestem na diecie, której końca nie widać ponadto zawsze mam własne zdanie i nie zawaham się go wyrazić.
  • Ja też uwielbiam cukier, ale masz rację, słodzik to mniejsze zło, że tak powiem. Babcia boryka się z cukrzycą i używa słodzika, a ja woląc tego uniknąć zacznę już od teraz.

    • UMI

      Ja też się przymierzam, tzn wszystko posłodzę słodzikiem, ale ta herbata….

  • Ja od ponad miesiąca używam słodziku. Nie wyobrażam sobie pić gorzką kawę, a jednak 2 łyżeczki cukru to sporo pustych kalorii…

    • UMI

      No niestety to prawda, mnie przeraża to że jak chce wypic herbatę a piję 3-4 dziennie to zuzywam tego cukru tonę. W sumie gdybym słodziła tyle ile by chciała to samego cukru w mojej diecie byłoby z 400 kalorii, a gdzie reszta?

  • a u nas się nie słodzi :-))))

    ja nie słodzę już 15 lat :-))

    • UMI

      Zazdroszczę, ja mam słabą silną wolę:(

  • Anonim

    ja nie słodze już z 20 lat dobrych

    • UMI

      Zaczynam sie czuć jak cukroholiczka;)

  • Kurcze, a ja właśnie z aspartamu zrezygnowałam, bo się nasłuchałam, że szkodliwy bardzo i raka powoduje 😛

  • W nadmiarze to wszystko szkodliwe i zabija 😉
    Ja tam słodzika nie lubię i przestawiać się nie mam zamiaru. Cukru może ze 2 łyżeczki dziennie spożywam (no chyba, że się do ciasta dorwę) i nie uważam, że to za wiele…

  • Bardzo ważny post. Ja sama od dawna słodzę kawę 1 łyżeczką a herbaty w ogóle albo miodem. Teraz ograniczam Oskarowi.

  • O, dobrze wiedzieć, muszę się rozejrzeć za słodzikiem, choć tak sporo cukru to też nie używam:)

  • Za dzieciaka to u nas w domu była zawsze bitwa o słodycze. Czwórka nas było łasuchów. Teraz jak już mogę sobie sama kupić to nie pociąga mnie tak bardzo. Chociaż jak się dorwę raz w miesiącu do czekolady to pożeram w całości 😛

  • maggie

    mówcie co chcecie, mnie po aspartamie boli głowa. Potwierdzałam tą moją tezę tysiące razy, pierwszy raz zaobserwowałam to 13 lat temu i prawie za każdym razem po spozyciu conajmniej 300ml plynow z aspartamem bolała mnie głowa. Nie specjalnie narażałam sie na kolejny ból – często w nieświadomości wypiłam coś czym ktos mnie poczęstował lub kupiłam nieświadomie, zawsze dochodziłam do sprawcy na etykiecie.. często za późno. Nie polecam